{"id":6057,"date":"2015-01-13T20:55:27","date_gmt":"2015-01-13T19:55:27","guid":{"rendered":"http:\/\/zonk-team.pl\/?page_id=6057"},"modified":"2015-01-13T20:56:39","modified_gmt":"2015-01-13T19:56:39","slug":"zawody-f3jmini-sawin-kchel%c2%82ma","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/zonk-team.pl\/?page_id=6057","title":{"rendered":"Zawody F3JMini Sawin k\/Che\u0142\u0082ma"},"content":{"rendered":"<p><strong>Czwartek 03 Lipca<\/strong><\/p>\n<p>W ko\u0144cu zawody! 8:00 pobudka i oczekiwanie na Wojtka, nagle sms Wojtek zaspa\u0142 i wyjazd prze\u0142o\u017cony na 11. Po udanym starcie \ud83d\ude42 pojechali\u015bmy na K\u0119pie po kolejnego cz\u0142onka naszej za\u0142ogi &#8211; Robsona . Spod jego domu wyruszyli\u015bmy w kierunku Che\u0142ma . Po drodze wst\u0105pili\u015bmy do sklepu modelarskiego w Lublinie. Wojtek nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 oprze\u0107 biedronie (Quadcopter) wi\u0119c zaryzykowa\u0142 i kupi\u0142 tego szatana :D. Wszyscy zadowoleni z zakup\u00f3w wracali\u015bmy do samochodu i zg\u0142odnieli\u015bmy wi\u0119c postanowili\u015bmy co\u015b przek\u0105si\u0142, wyb\u00f3r pad\u0142 na SubWay kt\u00f3ry znajdowa\u0142 si\u0119 w galerii handlowej. Po zjedzeniu ogromnej kanapki w kurczakiem chcieli\u015bmy opu\u015bci\u0142 galeri\u0119 i starali\u015bmy si\u0119 znale\u017a\u0142 wyj\u015bcie kt\u00f3rego nigdzie nie by\u0142o wiec musieli\u015bmy wyjecha\u0142 na piechot\u0119 przez gara\u017c galerii \ud83d\ude00 . Po udanych zakupach w Decatlonie zadzwonili\u015bmy do Maria, kt\u00f3ry jak si\u0119 okaza\u0142o by\u0142 ju\u017c nie daleko wi\u0119c na niego poczekali\u015bmy na stacji benzynowej przy wylocie z Lublina. Z Stalowej Woli do Sawina dojechali\u015bmy w jedyne 8godzin :D. By\u0142o by mo\u017ce szybciej jak by\u015bmy si\u0119 nie zgubili w galerii handlowej. Gdy dojechali\u015bmy do Sawina ponownie spali\u015bmy na Ranczu u J\u00f3zefa . Rozpakowali\u015bmy graty i poszli\u015bmy na rybki ;). Pierwszego dnia nie by\u0142o latania bo przyjechali\u015bmy na miejsce wieczorem. Na koniec przyjecha\u0142a ekipa z Kielc &#8211; Maciek i Karol. Ca\u0142y dzie\u0144 zako\u0144czyli\u015bmy grillem oraz takimi tam smako\u0142ykami \ud83d\ude00<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Pi\u0105tek 04 Lipca<\/strong><\/p>\n<p>Dzie\u0144 drugi rozpocz\u0105\u0142 by si\u0119 pi\u0119knie gdy by nie ten mia\u0142cz\u0105cy paw oraz jego kumpel indyk, kt\u00f3rzy darli japy o 6:00!. Gdy wszyscy si\u0119 obudzili, zacz\u0119li przychodzi\u0142 do naszej prywatnej publicznej toalety kt\u00f3ra by\u0142a tylko w naszym pokoju. Po ogarni\u0119ciu si\u0119 wyruszyli\u015bmy do sklepu po jakie\u015b jedzenie na \u015bniadanie. Z wielk\u0105 ch\u0119ci\u0105 usma\u017cy\u0142 bym tego pawia bo by si\u0119 ju\u017c nie dar\u0142 no ale chyba nie wolno :P. W drodze powrotnej ze sklepu spotkali\u015bmy kolejn\u0105 ekip\u0119 szukaj\u0105c\u0105 naszego noclegu, by\u0142a to Sylwia z Adrianem. Mario przez 7 godzin nie ruszy\u0142 si\u0119 spod wiaty i uzbraja\u0142 swoj\u0105 elektro jote, kt\u00f3ra i tak nie polecia\u0142a poniewa\u017c mia\u0142a problemy z reglem \ud83d\ude10 . Do godziny 14 wszyscy siedzieli i nic nie robili rozmy\u015blali\u015bmy tylko: rybki czy mo\u017ce polata\u0142? i tak ca\u0142e po\u0142udnie nam min\u0119\u0142o i pojechali\u015bmy na obiad do Che\u0142ma Ja Wojtek Adrian i Sylwia. Po d\u0142ugich poszukiwaniach znale\u017ali\u015bmy co\u015b dla siebie i zjedli\u015bmy porz\u0105dny obiad w moim i wojtka przypadku by\u0142 to filet z dorsza + \u017curek w przypadku Sylwi i i Adriana \u017curek + pierogi ruskie :D. Po udanym obiedzie wyruszyli\u015bmy co\u015b polata\u0142 a \u017ce to by\u0142 ju\u017c wiecz\u00f3r to o termik\u0119 s\u0142abo, ale og\u00f3lnie warunki spoko lekki wiaterek i ciep\u0142o . Przypomnieli\u015bmy sobie jak si\u0119 lata i byli\u015bmy gotowi na sobotnie zawody. P\u00f3\u017anym wieczorkiem na kolacje grill oraz zimne piwko ;).<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Sobota 05 Lipca<\/strong><\/p>\n<p>Zawody !! Akusy na\u0142adowane \u015bniadanie zjedzone, modele w samochodach, mo\u017cna jecha\u0107! Warunki do latania by\u0142y do\u015b\u0107 kiepskie, bardzo mocno wia\u0142o, kominy poszarpane og\u00f3lnie jak kto\u015b lata\u0142 uszatkiem tak jak ja to by\u0142o ci\u0119\u017cko. Zawody si\u0119 rozpocz\u0119\u0142y, Wojtek w pierwszym locie zaliczy\u0142 kreta z 30 metr\u00f3w ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie obesz\u0142o si\u0119 bez ofiar w ludziach i modelach :). Przyg\u00f3d za wiele nie by\u0142o podczas latania, by\u0142o bardzo ci\u0119\u017cko wylata\u0142 maxa. Musia\u0142 si\u0119 kto\u015b bardzo postara\u0142 albo mie\u0142 fuksa :P. Mi si\u0119 uda\u0142o wylata\u0142 tylko dwa maksy na 10 lot\u00f3w, sza\u0142u nie ma, dupy nie urywa, ale jak na takie warunki by\u0142o git ;). Po za ko\u0144czeniu lot\u00f3w udali\u015bmy si\u0119 na ranczo i starali\u015bmy si\u0119 ustali\u0142, aby by\u0142 jeszcze jeden dzie\u0144 lot\u00f3w ale niestety to nie przesz\u0142o :). Punkty zosta\u0142y podliczone, przyszed\u0142 czas na rozdanie puchark\u00f3w \u010f\u0081\u008a. Mario pokaza\u0142 klas\u0119 wi\u0119c zaj\u0105\u0142 pierwsze miejsce, drugie z senior\u00f3w zaj\u0105\u0142 Grzegorz Kunicki, a trzecie mimo problem\u00f3w z akusem i serwem zaj\u0105\u0142 Wojtek. W\u015br\u00f3d junior\u00f3w na pierwszym miejscu znalaz\u0142em si\u0119 ja Kamil Koszyczek \ud83d\ude00 brakowa\u0142o mi 11 punkt\u00f3w do Wojtka! Na drugim miejscu cz\u0142onek naszej ekipy Robson, a na trzecim nawet nie wiem kto\u015b z Che\u0142ma \ud83d\ude00 . Po rozdaniu ch\u0142opaki udali si\u0119 na \u0142\u0105k\u0119 obok \u017ceby polata\u0142 kombatami. Udany dzie\u0144 lot\u00f3w jak zwykle, tradycyjnie zako\u0144czy\u0142 si\u0119 grillem, piwkiem i tym podobne \ud83d\ude00<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Niedziela 06 Lipca<\/strong><\/p>\n<p>Ci\u0119\u017cki poranek po wczorajszym tym podobne \ud83d\ude00 Wszyscy wyk\u0105pani, najedzeni i obmy\u015blaj\u0105 co dalej. Lata\u0142? Mo\u017ce p\u0142ywa\u0142!? Mo\u017ce \u0142owi\u0142? No nic, z tymi nurtuj\u0105cymi nas pytaniami pojechali\u015bmy na piknik modelarski organizowany nad Niw\u0105. Na tym ca\u0142ym pikniku zago\u015bcili\u015bmy mo\u017ce 20 min, i tak wystarczaj\u0105co d\u0142ugo by si\u0119 nas\u0142ucha\u0142 przepi\u0119knego d\u017awi\u0119ku silnika katowanej uwi\u0119zi\u00f3wki :D. To by\u0142 jaki\u015b horror. Po ogl\u0105dni\u0119ciu wystawy modeli przysz\u0142a odpowied\u017a na nasze wcze\u015bniejsze pytania &#8211; by\u0142o to Jezioro Bia\u0142e. Raz dwa zwin\u0119li\u015bmy si\u0119 z pikniku i 4 ekipy Ja Wojtek i Robson, Sylwia z Adrianem, Mario oraz Karol z Ma\u0142kiem wyruszyli\u015bmy w podr\u00f3\u017c nad jezioro \ud83d\ude00 Droga by\u0142a dziwna wsz\u0119dzie lasy i ca\u0142y czas prosto zero zakr\u0119t\u00f3w \ud83d\ude00 Gdy dojechali\u015bmy, znale\u017ali\u015bmy miejsce akurat na 4 samochody i prosto uderzyli\u015bmy do wody. \u017bar z nieba + ch\u0142odna woda w jeziorze = Orze\u017awienie. By\u0142o bardzo przyjemnie. Lecz trzeba by\u0142o te\u017c jecha\u0142 do domu a to ju\u017c nie by\u0142o tak \u015bwietne, no ale kiedy\u015b trzeba wr\u00f3ci\u0142 \ud83d\ude00 Zjedli\u015bmy dobry obiad blisko jeziora i prosto pojechali\u015bmy do domu. Super atmosfera \u015bwietni ludzie a\u017c szkoda by\u0142o si\u0119 rozstawa\u0142. Gdybym mia\u0142 napisa\u0142 wszystko co si\u0119 tam dzia\u0142o to musia\u0142 bym dopisa\u0142 dodatkowe 10 stron :D. Trzeba po prostu pojecha\u0142 i sprawdzi\u0142 samemu jak tam jest fajnie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>pisa\u0142 Kamil Koszyczek z Wojtkowej \u015bwity<\/p>\n<p>wypociny poprawia\u0142 Areq<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czwartek 03 Lipca W ko\u0144cu zawody! 8:00 pobudka i oczekiwanie na Wojtka, nagle sms Wojtek zaspa\u0142 i wyjazd prze\u0142o\u017cony na 11. Po udanym starcie \ud83d\ude42 pojechali\u015bmy na K\u0119pie po kolejnego cz\u0142onka naszej za\u0142ogi &#8211; Robsona . Spod jego domu wyruszyli\u015bmy w kierunku Che\u0142ma . Po drodze wst\u0105pili\u015bmy do sklepu modelarskiego w Lublinie. Wojtek nie m\u00f3g\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":6005,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"_crdt_document":"","ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"class_list":["post-6057","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zonk-team.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/6057","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/zonk-team.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/zonk-team.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zonk-team.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zonk-team.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=6057"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/zonk-team.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/6057\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6058,"href":"https:\/\/zonk-team.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/6057\/revisions\/6058"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zonk-team.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/6005"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zonk-team.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6057"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}