W ostatni weekend (w przypadku niektórych z okładem :)) wybraliśmy się tradycyjnie na zawody F3Jmini do Pińczowa. Z naszego teamu był Mario, Wojtek i Arek, jednak żaden nie startował w zawodach. Powody? Dwóch pierwszych nawiozło tyle młodzieży, że lepiej było ich szkolić niż startować po raz enty. Ten ostatni nie miał do latania nic innego poza Vento, które swoją drogą robiło za świetny wskaźnik warunków (w powietrzu było przez prawie cały czas trwania kolejek). Z kronikarskiego obowiązku dodać trzeba jeszcze, że zawody wygrał Kacper Głowała (modelarnia Wojtka), drugi był Grzegorz Kunicki, a trzeci Zygmunt Mokry. Jak to mniej więcej wyglądało możecie zobaczyć w Galerii, zapraszamy :).